<?xml version="1.0"?>
<!DOCTYPE wml PUBLIC "-//WAPFORUM//DTD WML 1.1//EN" "http://www.wapforum.org/DTD/wml_1.1.xml"> 
<wml>

<!--
********************************* 
*	     TEMPLATE PART          * 
*********************************    
-->

<template>
<do type="prev" label="Cofnij"><prev/></do>
</template>    
<!--
********************************* 
*	     CARDS PART             * 
*********************************    
-->

<card id="c0" title="Plyty">
<p>

Katarzyna Piszek, bo to wlasnie ta artystka kryje sie pod pseudonimem Kasai, wystepowala z wieloma gwiazdami. Dla kilku pisala tez piosenki. Jednak przywolujac takie nazwiska jak Ania Dabrowska, Edyta Gorniak, Monika Brodka czy Patrycja Markowska, mozna wyrobic sobie mylne pojecie o kompozycjach na jej debiutanckim krazku. W calosci anglojezyczne sa marzycielska podroza. Za sprawa glownie elektronicznych dzwiekow i brzmien mozna odniesc wrazenie, ze to wyprawy w przestworza, gdzie mozna podumac nad sensem zycia. Destrukcji i rozwoju. Zglebic duchowe inspiracje. Jako calosc album mi sie podoba. Tylko nie pasuje mi do niego, skadinad swietny, dynamiczny kawalek "Salvages". Kasai pedzi w nim na zatracenie, a ja szukalem pocieszenia, wyciszenia. Ale i tak 5 z plusem.
<br/>
---<br/><small>(c) Tygodnik ANGORA</small></p></card>
</wml>

<!-- end of page -->
