<?xml version="1.0"?>
<!DOCTYPE wml PUBLIC "-//WAPFORUM//DTD WML 1.1//EN" "http://www.wapforum.org/DTD/wml_1.1.xml"> 
<wml>

<!--
********************************* 
*	     TEMPLATE PART          * 
*********************************    
-->

<template>
<do type="prev" label="Cofnij"><prev/></do>
</template>    
<!--
********************************* 
*	     CARDS PART             * 
*********************************    
-->

<card id="c0" title="SpodPrasy">
<p><a href="load.p?k=19&amp;b=3&amp;SP1=jern6bc1r9cv8stkj2ngfkjl36">Poprzednie</a><br/><br/>Aleksander Milwiw-Baron (35 l.) - polski gitarzysta, saksofonista, kompozytor, producent muzyczny i multi­instrumentalista, czlonek zespolu Afromental - opowiedzial ostatnio o sposobie pielegnacji dredow. "(...) Przyznal, ze mitem jest fakt, ze najlepiej trzymaja sie one wtedy, gdy sa brudne. By byly lsniace i ladne, konieczna jest regularna pielegnacja. - Wbrew pozorom, zeby dredy wygladaly dobrze i swiezo, trzeba je po prostu myc. Myje dredy co drugi dzien, robiac przy tym koliste ruchy - wyznal artysta. To jednak nie koniec. Muzyk zdradzil tez, ze o jego wlosy dbaja specjalisci, ktorzy sprawiaja, ze bardzo korzystnie sie prezentuja. - Mam tez swoich artystow fryzjerstwa, ktorzy pielegnuja moje dredy, podcinaja i dokrecaja koncowki. Paradoksalnie to bardzo wygodna fryzura - podkreslal Baron (...). Artysta w dredach pokazuje sie od lat (...)" - donosi portal jastrzabpost.pl.
<br/><a href="load.p?k=19&amp;b=5&amp;SP1=jern6bc1r9cv8stkj2ngfkjl36">Dalej</a><br/>---<br/><small>(c) Tygodnik ANGORA</small></p></card>
</wml>

<!-- end of page -->
